FOCH
Strzelę sobie dzisiaj focha
nos zadrę do góry,
odmę usta, zmrużę oczy
i będę ponury
Niechaj wszyscy się pytają
co się Wojtku stało ?
czy ci jesień dokuczyła ?
słońca masz za mało ?
Ja coś mruknę tak pod nosem
niby obojętnie
ale słowa pocieszenia
przyjmę bardzo chętnie
Każdy lubi kiedy bliźni
mówią miłe słowa
można wtedy sobie ego
troszkę podbudować
Autor W M
* Focha nie należy stosować zbyt często, traci wtedy na wartości i denerwuje ;-)
2019-09-25 07:49:54
----------------------------------------------------------------------------------------------
NIENAZWANA
Ty z rosy zrodzona, lekka jak mgła
w jutrzence skąpana, przejrzysta,
jawiłaś mi się wcześniej w snach,
obca - a jednak tak bliska
Nie wiem kim jesteś, boginią czy weną
kto ci dał pozór kształtu człowieczego
ulotność i stałość, wciąż się w tobie mienią
wabisz i odpychasz, ja pytam, dlaczego ?
Kim jestem ? że godnym takiego zjawiska,
które dane pewnie, tylko tym wybranym,
czy ukryta we mnie drzemie jakaś iskra,
co rozświetli drogę do poezji bramy ?
Pytań mam tak wiele, lecz milczę w zachwycie,
nie ważąc odetchnąć, byś nie uleciała,
taka chwila na jawie, raz na całe życie,
proszę cię pokornie, byś już pozostała
Autor W M
2019-09-24 09:41:56
----------------------------------------------------------------------------------------------
CHLEB
Rolnik uprawia w polu zboże
młynarz we młynie je miele
piekarz wypieka w ogromnym piecu
w domu się obrus przed nim ściele
Kształt ma owalny lub niczym koło
przed pokrojeniem krzyżem znaczymy
on daje siłę każdego ranka
to nim się codziennie sycimy
Szanujmy każdą jego kromeczkę
bo inni bywa nie mają
serce mi krwawi gdy nie raz widzę
że ludzie go wyrzucają
Nie kupuj więcej niż zjeść go zdołasz
niech nie pleśnieje w chlebaku
i módl się o to do Najwyższego
żebyś nie odczuł jego braku
Autor W M
Marnujemy codziennie tony żywności, czas z tym skończyć
2019-09-23 06:48:21
----------------------------------------------------------------------------------------------
SERCEM
Sercem żagle haftowane
wiatr wydyma i tam niesie
kędy bywa moja miła miła
co dzban miodu mi przyniesie
I poleje dwa puchary
strugą złoto bursztynową
serca nasze się połączą
i nie będę już połową
A marzenia te najskrytsze
oddam wtedy z tą nadzieją
że gdy serca się złączyły
tym co mają się podzielą
Autor W M
2019-09-22 08:23:43
----------------------------------------------------------------------------------------------
ZACISZNY KĄCIK
Siedzę rano na sedesie,
myślę co też dzień przyniesie,
mózg natężam, kombinuję,
coraz lżej się przy tym czuję
Tu się skupić dobrze mogę
zanim ruszę w dalszą drogę,
to zaciszny taki kącik,
nic spokoju mi nie mąci
No, czas wstawać, życie czeka,
za plecami wody rzeka,
z szumem płyną przemyślenia,
koniec frajdy i siedzenia
Autor W M
;-)))) Dla poezji nie ma tabu, jest wszędzie
2019-09-21 07:16:38
----------------------------------------------------------------------------------------------
SZELKI I INNE
Pewien gość z miasta Kazimierz Wielki
nosił do spodni zamiast paska szelki
a to z tego powodu
że nigdy nie zaznał głodu
i miał brzuch za wielki
*
Pewna pani z miasta Łodzi
do kościoła ciągle chodzi
wcale nie z potrzeby ducha
bo kazań nie słucha
nic dziwnego skoro głucha
*
Jeden facet z miasteczka Zagłębie
hodował na dachu gołębie
one mu słodko gruchały
żarły ziarno no i srały
kłopot był z tego niemały
Autor W M
Aaa, se tak pomyślałem, se spróbuję krótkiej formy i se spróbowałem ;-)
2019-09-20 07:54:24
----------------------------------------------------------------------------------------------
BAJKA EROTYCZNA
Pewien krasnal, choć nieduży,
to o seksie ciągle bzdurzy,
skoro tylko słonko wstanie,
on ma w myślach seksowanie
Z głową w chmurach ciągle marzy,
że mu się dziś seks przydarzy,
że napotka jakieś dziewcze,
które krasnoluda zechce
Że odpocznie w końcu ręka
i się skończy ta udręka,
lecz cóż począć, wszędzie mały,
panny tylko w głos się śmiały
Więc fantazji puszczał wodze,
że pod stołem i na drodze,
w stogu siana i przy studni,
ciągle seks mu w głowie dudni
No i zmarniał, schudł niestety,
wykończyły go podniety,
zszedł z erekcją z tego świata,
w niebie za pannami lata
Do was chłopcy jest ta bajka,
niech nie myślą za was jajka
Autor W M
2019-09-19 08:33:21
----------------------------------------------------------------------------------------------
ZAPOMNIENIE
Ślady stóp na piasku
póki fala nie zmyje
to po mnie zostanie
co w pamięci czyjej
Potem ślad już zniknie
kiedy ja w niebycie
zapomniane zostanie
całe moje życie
Wszystkie troski, radości
zwycięstwa i klęski
czas kiedym był młody
i gdym miał wiek męski
Taki jest los ludzi
poprzez pokolenia
że zawsze nadchodzi
moment zapomnienia
Autor W M
2019-09-18 07:17:04
----------------------------------------------------------------------------------------------
ZALOTY
Opowiem wam drogie dziatki
jak się zalecałem do waszej babki
codziennie kupowałem jej kwiaty
choć nie byłem wtedy bogaty
Kiedy naszła mnie nieodparta pokusa
bywało że skradłem jej całusa
ona wtedy cała w pąsach
udawała że się dąsa
Długo trwały te podchody
nim je zakończyły gody
choć lat dziesiąt upłynęło
to mi wcale nie minęło
W moich oczach to wciąż dziewczę
może was też taka zechce
lecz postarać się musicie
by mieć ją na całe życie
Autor W M
2019-09-17 13:36:57
----------------------------------------------------------------------------------------------
MOJE PISANIE
Moje wiersze są proste
tak zwyczajnie pisane
prawdy takie codzienne
bez patosu podane
Bez metafor głębokich
których sam nie rozumiem
piszę tak jakbym mówił
bo inaczej nie umiem
Wieszczem nigdy nie będę
i nie porwę do boju
piszę szybko i łatwo
bez wysiłku i znoju
Co akurat mam w sercu
co kołacze się w głowie
to przelewam na papier
niechaj zamknie się w słowie
Nie bądź bardzo surowy
każdy czuje inaczej
ja w tych wierszach się śmieję
i w nich czasem płaczę
Autor W M
Z racji że to setny wiersz, pozwoliłem sobie na samoocenę tego swojego pisania
2019-09-16 07:54:14
----------------------------------------------------------------------------------------------
JA CZYLI NIKT
Niczym ślimak w skorupie chowam się przed światem
szczelnie zamykając za sobą drzwi
nie pukaj proszę, ja ci nie otworzę
w środku przecież mieszka tylko NIKT
Zwinięty z bólu w kłębek, w kącie leżę
tam nie ma światła, tam króluje mrok
w duszy tylko skowyt i nieokreśloność
już zaplanowany mam następny krok
Nie wiem co mnie trzyma w tej rzeczywistości
gdy ucieczka w niebyt tuż pod ręką spoczywa
igła błyszczy w mroku wabiąc nieustannie
mgła gęstniejąc w oczach do siebie przyzywa
Złoty strzał
Autor W M
Narkomania jest strasznym nałogiem, niszczy nie tylko biorącego, ale i jego bliskich
Ten wiersz napisałem z pozycji narkomana, on taki po prostu się pojawił. Oglądałem program rozrywkowy w TV i nagle otworzyłem komputer i go zapisałem
2019-09-15 08:11:13
----------------------------------------------------------------------------------------------
ŚPIOCHACZ
Skoro istnieją niespalnicy, dla równowagi pewnie są i śpiochacze
10 godzin już przespane
czas do życia by się zbudzić
śpiochacz dalej w łóżku leży
i bez przerwy coś marudzi
A to słońce jest za jasne
i go w senne oczy kłuje
a to kawy jeszcze nie ma
i dopiero się szykuje
Po co wstawać tak o świcie
toż dopiero jest południe
jeszcze każą mu coś zrobić
a tu śniło się tak cudnie
Ano dobra, w końcu wstanie
niech nie myślą że jest śpiochem
zje śniadanie, kawy chlipnie
i pożyje sobie trochę
Potem obiad po nim drzemka
ale tylko na tapczanie
tak na chwilkę, dwie godzinki
a to przecież nie jest spanie
I tak ciągle, nieustannie
gdzie przysiądzie tam przysypia
mało z życia wokół widzi
ono we śnie mu umyka
* Śpiochacz - wyższa forma śpiocha
Autor W M
Wiersz napisałem zainspirowany słowami ikcesoka który życzył mi, żebym kiedyś mógł napisać o śpiochu, no i tak wyszło
2019-09-14 08:03:18
----------------------------------------------------------------------------------------------
NIESPALNIK
Łazi niespalnik po nocy
spać znowu dzisiaj nie może,
co fajkę w fotelu wypali
myśli - zaraz się położę
I żeby dotrzymać słowa
gramoli się do łóżka,
lecz sen dalej nie nadchodzi
twarda się zdaje poduszka
Przewraca się z boku na bok
mocno zaciska oczy,
nerwy ma coraz większe
że sen mu myśli nie mroczy
Znów wstaje już z rezygnacją
a zegar trzecią bije,
być może jednak zaśnie
jeśli się czegoś napije
No i zasypia nad ranem
snem co nie daje wytchnienia,
takim co nie zdejmuje
dnia poprzedniego brzemienia
Autor W M
Ten wiersz jest o mnie bo często tak mam, pewnie wszystkim się takie noce zdarzają
2019-09-13 06:50:32
----------------------------------------------------------------------------------------------
PROŚBA DO CIEBIE
Jeśli Twoją wolą Panie
jest doświadczać mnie cierpieniem
tedy obdarz mnie i łaską
Twoich planów zrozumieniem
Wiem że proszę Cię o wiele
boś jest przecież Niezbadany
ale cierpiąc chciałbym wiedzieć
za com został pokarany
Przecież zawsze Cię wielbiłem
i modlitwy swe składałem
nie prosiłem o zbyt wiele
i niewiele też dostałem
A więc po co taka próba
coś mnie poddał Nienazwany
teraz gubię się w zwątpieniu
czym przez Ciebie był kochany
Może kiedy czas nadejdzie
i przed Twoim stanę tronem
to odpowiesz na pytanie
Twój dom będzie dla mnie domem
Autor W M
2019-09-12 06:39:06
----------------------------------------------------------------------------------------------
CZERWONY KAPTUREK
Szedł Czerwony Kapturek
i koszyczkiem machał
jak zobaczył w lesie wilka
wcale się nie wahał
Skoczył w krzaki, złapał zbója
na drogę wytachał
zebrał z buta, łapy związał
nawet się nie zmachał
Teraz wlecze go do babci
przeklinając cicho
bo wilczysko trochę ciężkie
niech go weźmie licho
Babcia będzie bardzo rada
naostrzy siekierkę
z wilczej skóry zrobi sobie
ciepluteńką derkę
Morał
Bo nie warto się zasadzać
w krzakach na dziewczyny
przecież nigdy nie wiadomo
na kogo trafimy
Autor W M
2019-09-11 06:35:28
----------------------------------------------------------------------------------------------
ŻEBRAK
Spotkałem kiedyś żebraka
bez domu i bez rodziny
miał w sobie jakąś godność
którą nieczęsto widzimy
Patrząc mi prosto w oczy
wyciągnął rękę bez słowa
dłoń była wyrobiona
widać że ciężko pracował
Dałem mu kilka monet
skinął mi głową w podzięce
mnie nie dawały spokoju
te spracowane ręce
Idąc do domu myślałem
jak cienka granica nas dzieli
od życia które wiedziemy
do tego gdzie nie ma nadziei
Szanujmy każdego człowieka
zobaczmy w nim swego brata
i bądźmy ludźmi dla ludzi
bo los różnie wątki splata
Autor W M
Zainspirowało mnie do tego wiersza to co usłyszałem od POTAD.X, opowiedział mi historię jak jeden ze stójkowych poprosił go o datek wierszem, jego historia była wesoła, mnie wyszło inaczej
2019-09-10 07:01:24
----------------------------------------------------------------------------------------------
ZNISZCZENIE
Umierają drzewa, umierają lasy
umierają od ognia i uderzeń topora
umierają zwierzęta, umierają ptaki
na opamiętanie już najwyższa pora
Umierają ludzie, królowie stworzenia
na szczycie łańcucha stojący
w zachłannym pośpiechu po dobra wszelakie
na ślepo przed siebie biegnący
Skraj przepaści już blisko, otchłań się zbudziła
a my dalej w szaleństwa amoku
niszczymy to wszystko co jeszcze zostało
ni na chwilę nie zwalniamy kroku
Czas ostatni przystanąć i pomyśleć przez chwilę
nim smog wypali nam płuca
czy po nas zostanie martwa bryła w kosmosie
jak to ciało co znikła w nim dusza
Autor W M
2019-09-09 05:16:20
----------------------------------------------------------------------------------------------
OKRUSZKI
Od nowa poskładam sobie życie
z rozsypanych okruszków starego
cierpliwie będę kleił
jeden okruszek do drugiego
Przyłożę do siebie ich brzegi
tak żeby pasowały
żeby stworzyły znów jedność
a ja bym był znowu cały
Wiem że potrzebna cierpliwość
i czas też rolę odgrywa
tym mniej okruszków zostaje
im więcej go upływa
Lecz rozbudziłem nadzieję
ona sił mi dodaje
i czuję że dnia każdego
coraz bardziej całym się staję
Autor W M
Dla tych którym posypało się życie i składają je odnowa
2019-09-08 05:10:42
----------------------------------------------------------------------------------------------
TRUDNE
To trudne rzeczy bywają najważniejsze
te zdobywane z mozołem
to trudne uczucia bywają najgłębsze
te ze zmarszczonym czołem
To trudne dzieci najmocniej kochamy
to one czas nam zajmują
to trudne sprawy co rozplatamy
najbardziej serce radują
Nie samym trudem przecież żyjemy
życie różnością się mieni
bywa że lekko coś dostajemy
to też trzeba umieć docenić
Nie tylko smutek marszczy nam twarze
są też i zmarszczki uśmiechu
więc jeśli dobro dostaniesz w darze
doceń i ciesz się człowieku
Autor W M
2019-09-07 06:34:28
----------------------------------------------------------------------------------------------
ŚWIT
Różowość chmur na tle błękitu
to świt się budzi nowy
po drugiej stronie granat ciemnieje
kolorów zawrót głowy
Wśród drzew gałęzi trel ptaków słychać
słońce już tworzy cienie
do życia wszystko budzi się znowu
nowe jak świt istnienie
I my od nowa w życie ruszamy
z nowymi nadziejami
a dzień wczorajszy, cóż - już przeminął
pozostał gdzieś za nami
Bo świt jest darem który nam dany
nowym początkiem wszystkiego
stańmy przez chwilę chłonąc go w siebie
unieśmy głowę i spójrzmy w niebo
Autor W M
Ostatnio źle sypiam, wstaję między trzecią a czwartą rano więc mam okazję oglądać świt codziennie
2019-09-06 04:42:15
----------------------------------------------------------------------------------------------
O NIEGRZECZNEJ KRÓLEWNIE
O NIEGRZECZNEJ KRÓLEWNIE
Była sobie raz królewna,
piękna niczym z bajki,
wszystkich wokół wciąż martwiła,
bo paliła fajki
Mówił ojciec jej, król dobry,
mówiła królowa,
nie pal tyle nasz Kopciuszku,
bo nie będziesz zdrowa
A królewna pić zaczęła,
potem przyszła hera,
więc ją ojciec w lochu zamknął,
wzięła go cholera
CZAS NA MORAŁ
Drogie dziecko, myśl czasami,
albo skończysz za kratami
Autor W M
2019-09-05 06:04:34
----------------------------------------------------------------------------------------------
MIŁOŚĆ
MIŁOŚĆ
Miłość, ach miłość, ten trzepot motyli w środku
jak opisać uczucie, miłość opowiedzieć,
jakich słów użyć, jakiej dodać barwy
do jej ulotności, skąd mi o tym wiedzieć ?
To tylko poeta, mistrz jakiś natchniony
w wersach pięknych ukazać ją zdolny,
mnie tylko przeżywać, bez słów górnolotnych
na miłości opisy, jam zbyt nieudolny
Więc tulę ją w sobie i w sercu hołubię
chroniąc przed innych spojrzeniem,
bo chociaż milcząca, to jest w niej potęga
bo miłość jest dla mnie do życia natchnieniem
Autor W M
2019-09-04 04:58:39
----------------------------------------------------------------------------------------------
ZASŁONY
ZASŁONY
Za zasłoną słów, za kotarą milczenia
chronimy się szczelnie ukryci
za maskami uśmiechów, za łez potokami
wiedziemy nasze tajemne życie
Świat widzi tą twarz, którą chcemy mu dać
świadomie przez nas mamiony
my skuleni gdzieś tam, pośród marzeń bez szans
tylko czasem rozchylamy zasłony
Zestaw masek na ścianie, jak w galerii obrazy
na codzienną decyzję już czeka
jeszcze szybki rzut oka na to co jest na zewnątrz
Już wybrane dzisiaj ta maska twarz nam obleka
Autor W M
2019-09-03 06:31:47
----------------------------------------------------------------------------------------------
TANGO DUSZ
TANGO DUSZ
Znów moja ukochana zatańczmy tango dusz
tak jak kiedyś jak za dawnych lat
gdy stopy wspólnym rytmem
niosły nas w miłości świat
Znów sprawmy by w tym tangu
odczuć spełnienia moc
niech wszystko w nas wibruje
nim minie nasza noc
Znów niechaj grają tango
niech pożądania nuta brzmi
pogrążmy się w szaleństwie
gdzie tylko ja i ty
Autor W M
2019-09-02 06:03:35
----------------------------------------------------------------------------------------------
ŻYCIE
ŻYCIE
Życie jest jak książka
którą my piszemy
codziennie rozdziały
nowe dodajemy
Splatają się wątki
zdarzenia mieszają
ludzie i problemy
ciągle coś dodają
Dobrze gdy fabuła
toczy nam się gładko
a smutne stronice
zdarzają się rzadko
Gdy czas nasz nadejdzie
the end napiszemy
i książkę żywota
na zawsze zamkniemy
Autor W M
2019-09-01 07:54:38
----------------------------------------------------------------------------------------------
NIEŚMIAŁA MIŁOŚĆ
NIEŚMIAŁA MIŁOŚĆ
Szła powoli ulicą samotna panienka
może już niemłoda, może już niepiękna
gdy widziała pary w siebie zapatrzone
schodziła im z drogi leciutko na stronę
Na samotnych panów nieśmiało zerkała
chętnie by któremuś serce swe oddała
lecz przecież wiedziała że nie piękna była
więc głowę ze smutkiem po chwili chyliła
Aż pewnego razu gdy tak przemykała
wpadła na mężczyznę i miłość spotkała
zwarli się oczami fala przepłynęła
miłość we władanie oboje objęła
Zobaczyli swe serca i chociaż nieśmiali
od pierwszego wejrzenia już się pokochali
bo jeśli masz serce pięknem wypełnione
to twoje marzenie zostanie spełnione
Autor W M
2019-08-31 07:05:16
----------------------------------------------------------------------------------------------
ŚWINKA
ŚWINKA
Panna świnka bardzo miła
co niedzielę się stroiła
zakładała kapelusik
no bo piękna dziś być musi
i apaszkę też wiązała
więc wspaniale wyglądała
Jeszcze uśmiech no i w drogę
wprost przed siebie noga w nogę
niechaj wszyscy podziwiają
jaką piękną świnkę mają
Autor W M
2019-08-30 07:49:47
----------------------------------------------------------------------------------------------
SAMOTNOŚĆ
SAMOTNOŚĆ
Nie boję się samotności
jest ciepła i puszysta
w niej więcej mnie dla mnie
przestrzeń wokół tak czysta
Lubię swoją samotność
kiedy drzwi zatrzasnę
kiedy gwar gdzieś zostaje
i mam ciszę nim zasnę
Szanuję swoją samotność
za wierność bez słowa
że czeka gdzieś z boku
na wezwanie gotowa
Chronię swoją samotność
w sobie ją zamykam
bywa że wśród śmiechu
lekko jej dotykam
Dobrze ją mieć
Autor W M
2019-08-29 05:28:52
----------------------------------------------------------------------------------------------
CHWILE
CHWILE
Czasem krople na szybie
czasem łza błyśnie w oku
cień uśmiechu na ustach
serce w mroku
Lekkie dłoni muśnięcie
szept co drąży w ciemności
myśli znów rozszalałe
serce pełne miłości
Zapach wspomnień powraca
ciało splecione z ciałem
oddech z twoim się miesza
serce rozszarpane
Czoło potem zroszone
oddech się uspokoi
mgła z przed oczu ulata
dusza dalej boli
Autor W M
2019-08-28 08:06:44
----------------------------------------------------------------------------------------------
WOJTUSIOWE ŚNIADANIE
ŚNIADANIE
Kiedy Wojtuś rano wstanie,
mama zrobi mu śniadanie,
będzie bułka, rogaliki
no i inne smakołyki
Najpierw trzeba umyć ząbki,
no i oczywiście rączki,
potem można już zajadać,
a jest pyszne, co tu gadać
Serek biały ze szczypiorkiem
i rzodkiewki z pomidorkiem,
jest kakao, marmolada,
wszystko Wojtuś chętnie zjada
Po śniadaniu, pełen werwy,
będzie bawił się bez przerwy,
przedtem mamę ucałuje,
za śniadanie podziękuje
Autor W M
2019-08-26 08:58:05
----------------------------------------------------------------------------------------------
MARNOŚĆ
MARNOŚĆ
Marnością bogactwo i ułuda władzy
tak jak się rodzimy odchodzimy nadzy
choćby nas zdobiły i klejnotów blaski
jeśli źle żyjemy nie dostąpim łaski
W kamień zamkną truchło okryte perłami
a piękno prawdziwe zostanie za nami
jeśli serce mieliśmy jak bez szlifu diament
żądzy i chciwości bez reszty oddane
To gdy czas nadejdzie i bez łzy bliźniego
odejdziemy na zawsze ale nie do Niego
kości się rozsypią błyskotki zostaną
już nam nie potrzebne za wskazaną bramą
Więc memento mori czasem powtarzajmy
dobru i miłości dojść do głosu dajmy
Autor W M
2019-08-25 11:25:09
----------------------------------------------------------------------------------------------
ŻWIREK I MUCHOMOREK
ŻWIREK I MUCHOMOREK
Żwirek i Muchomorek
w jednym domu mieszkali
wszystko razem robili,
razem jedli, razem spali
Mieli jedno łóżko,
w nim się rozgrzewali,
aż się całe trzęsło
tak bardzo - chrapali
Chłopcy byli uczynni
i dla wszystkich mili,
a w każdą niedzielę
do spowiedzi chodzili
Ksiądz był bardzo dokładny,
pytał szczegółowo,
co też chłopcy robią,
kiedy są ze sobą
Potem szli na plebanię,
już skruszeni cali
i tam wszystkie grzechy
- z księdzem omawiali
Autor W M
Z racji że poprzedni wiersz okazał się niemal plagiatem usunąłem go, to niech ten będzie w zamian. Gwarantuję całkowite autorstwo
2019-08-24 15:12:37
----------------------------------------------------------------------------------------------
O MIŁOŚCI
O MIŁOŚCI
Nie wiem czy to warto pisać o miłości
i słów górnolotnych wylewać kaskady,
kiedy wciąż żyjemy w naszej codzienności,
której towarzyszą i kłótnie i zdrady
Bo co znaczą słowa i przysięgi składane
że razem na zawsze, że nic nie rozdzieli,
kiedy dni mijają, w zasadzie te same,
a czas wszystko wokół powolutku mieli
Więc nie będę pisał o serc wspólnym biciu,
o tęsknocie za Tobą, ani o radości,
bo przecież wiadomo jak to bywa w życiu,
kiedy czas przeminie, nie ma już miłości
Autor W M
2019-08-21 01:10:52
----------------------------------------------------------------------------------------------
CZYTAJ CIE JAK RAP
TAK CZYTAJĄC RAPUJCIE
Tak se wstałem z rana
nocka nie przespana
leżą jeszcze zgredy
a mnie się należy
Niech wstają dziadasy
i wytrzepią kasy
zamiast na ofiarę
oddawać złamasy
My was obronimy
tęcza wam nie w głowie
co ci niosą z ZUSU
niechaj każdy powie
Takie pokolenie
myśmy wychowali
cośmy wtedy chcieli
tośmy otrzymali
Autor W M
2019-08-18 07:36:14
----------------------------------------------------------------------------------------------
ZBIEŻNOŚĆ
ZBIEŻNOŚĆ
Raz do rzeźni, rzeczki brzegiem
sześć prosiątek szło szeregiem,
z drugiej strony szło dziewczęcie
i o dziwo - też na rżnięcie
Bo tak od początku świata
los przypadki różne splata
Autor W M
2019-08-17 18:44:23
----------------------------------------------------------------------------------------------
WYZNANIE
WYZNANIE
Wiesz ja tak często słyszałem
że moje serce z kamienia
i wiesz przemyślałem
lecz czy to cokolwiek zmienia
Każdy ma to co dostał
i na nic te nasze starania
bo czyjeś serce otwarte
a my gotowi do brania
Nie byłem nigdy okrutny
niczego nie obiecałem
to co mi chciałaś oddać
to tylko ci zabrałem
I umrę z kamiennym sercem
trudno tak czasem bywa
jeśli tak już stworzeni
to tak nam do końca upływa
Autor W M
2019-08-16 18:37:35
----------------------------------------------------------------------------------------------
TĘSKNOTA
TĘSKNOTA
Czas nieustannie upływa,
mijają sekundy i lata
i my się ciągle zmieniamy
tak jak oblicze świata
Kiedyś wszystko tak piękne,
takie bez komplikacji,
dzisiaj dziwacznym się zdaje,
bycia już nie ma racji
Głośny śmiech na ulicy,
rumieniec i westchnienia,
zmieniły się teraz nawet
ukryte młodzieńcze marzenia
Wiem żem już jest starszawy
dlatego myśli te płyną,
lecz tęsknię za dawnym światem
który niestety przeminął*
Autor W M
2019-08-15 00:06:20
----------------------------------------------------------------------------------------------
BAJKA PROZĄ
BAJKA PROZĄ O RYBAKU I RYBCE
W pewnym kraju, na skraju lasu, mieszkał sobie stary rybak Prokop ze swoją żoną, jakżeby inaczej Prokopową.
Jako że bieda nich aż piszczała ( i to cienko ), żyli z tego co stary w rzece złowił, no i oczywiście rzepom
którą co razem z psem i kotem wyciągali z grządki.
Nastał czas zimowy i zbliżały się święta toteż baba Prokopa, biorąc się pod boki wrzasnęła
- a wziąłbyś stary dziadu wyrąbał przerębel i jaką rybę złowił !!!, o suchej rzepie przecie siedzieć nie będziemy !!!
Tak po prawdzie To Prokop przy niczym z nią siedzieć nie chciał, ale zgodny był, wziął siekierę i nad wodę poszedł.
Lód był gruby, on stary i niesporo mu szło, zasapał się i pożałował, że nie wziął gorzałki. No nic, dziurę zrobił,
wędzisko zarzucił i siedział.A nie łatwo tak siedzieć jak się hemoroidy ma, zamiast na starość mieć dobrobyt. Wreszcie
ryba wzięła, wyszarpnął ją, mało jej łba nie urwał, ale jucha przeżyła. Leży, pyskiem rusza, ale nie pyskuje, cicha jakaś.
Prokpowi coś błysnęło, trochę ślepy był, ale blask złota poznał
- aaa, spytqałł nieco bez sensu
- hę ?, odezwała się ryba
- aaa, powtórzył niezbyt mądrze rybak, ciut zdziwiony, że ryba zamiast prosić o życie hękuje mu tutaj. Ryba oczy wybałuszyła,
ogonem trzepnęła i i rzekła
- głupiś ?, czy przygłuchy ?. Dobra ja gadać będę - teraz mnie puścisz bo złotą rybką nie jestem ino mam zęby złote, a jak
do dom wrócisz, to dostaniesz coś czegoś dawno nie dostał.
Hmm,pomyślał Prokop, dawnom złotego talara nie dostał, a za niego to se ryb nakupię i rybę wypuścił. Szybko do domu podreptał
i wszystko dokumentnie żonie opowiedział. Aż tu Prokopowa jak go w gębę nie trzaśnie ! Dawno tak nie dostał.
I tak rybka spełniła obietnicę
Autor W
2019-08-14 00:19:35
----------------------------------------------------------------------------------------------
WSPOMNIENIE
WSPOMNIENIE
Stół z okruszkami chleba, pokój pieczeniem pachnący,
uśmiech tak bardzo kochany, twym ciepłem promieniujący,
pamiętam Ciebie gdy byłaś,z tą ściekę w kratkę w ręce,
gdy odganiałaś z uśmiechem, ja śmiałem się całym sercem
Nie wiem czy kocham wspomnienia, bo bywa że ranią,
lecz tęsknię do tamtych chwil, co ukojenie dają,
teraz już wiem że mi byłaś, serca mego biciem,
chciałbym być znów kochany, tak nienormalnie - nad życie
Gdybym mógł cofnąć chwilę, która Ciebie zraniła,
teraz bym Ci powiedział, kim dla mnie mamo byłaś
i choć już lata minęły, pamiętam te pocałunki
które przed snem mi dawałaś, by leczyć dziecięce frasunki
Autor W M
2019-08-13 02:06:52
----------------------------------------------------------------------------------------------
TĘCZOWA ZARAZA
Strach padł na kraj cały
z tęczą chłopcy idą
molestują wszystkich
których tylko zdybią
Nikt ich nie powstrzyma
tak głoszą z ambony
kto się z nimi spotka
będzie zarażony
Chwyćmy za bejsbola
rusza już krucjata
jeśli będzie trzeba
zatłuczemy brata
Tych co się wywiną
do getta zamkniemy
i tak się zarazy
z kraju pozbędziemy
Co się z nami dzieje
że wroga szukamy
gdy nie ma żadnego
sami go stwarzamy
Kraj ten kiedyś słynny
ze swej tolerancji
dziś na bycie sobą
nie daje gwarancji
Autor W M
Napisałem to ja !!! Nie gej ale katolik, nienawiśc niszczy
2019-08-07 07:01:10
----------------------------------------------------------------------------------------------
MIŁOSNA GRA
Splata się w jedności dźwięk fletu namiętny
z drżącą z pożądania skrzypiec słodką nutą
zjednoczone wzlatują pod sklepienie świata
kierowani ku szczytom miłosną batutą
Czasem ona góruje szybsze tempo nadaje
on za nią podąża na oddechu zwolnionym
potem znów się wzbija jest przy samym szczycie
razem opadają koncert nieskończony
Flet cichutko pieści przytłumionym głosem
altówka znów wzlata a on szybko goni
splatają się razem w dźwięk nierozerwalny
potem zamierają w muzycznej harmonii
Autor W M
2019-08-06 07:39:17
----------------------------------------------------------------------------------------------
CODZIENNOŚĆ
Przygnieceni codziennością życia
bieganiną, zwykłymi troskami
mijamy bez zatrzymania piękno
ono zostaje na zawsze za nami
W pogoni za groszem potrzebnym
czemu się nie da zaprzeczyć
tracimy z oczu blask cudu
co zawarty w maleńkiej rzeczy
W liściu rosą błyszczącym
w kawałku szkła promieniu
uśmiechu mijanej osoby
staruszku siedzącym w cieniu
Czas się na chwilę zatrzymać
bo w biegu miną nam lata
otworzyć oczy szeroko
i chłonąć uroki świata
Autor W M
2019-08-05 06:41:00
----------------------------------------------------------------------------------------------
PAMIĘĆ
Biorą cząstkę serca
ci którzy odeszli
idąc jasną drogą
w zaświaty już przeszli
Oni wciąż są obecni
w pamięci i myśli
kiedy mówisz modlitwę
i kiedy się przyśni
Mając w sercu nadzieję
kiedyś połączenia
czekamy tej chwili
w Bogu zjednoczenia
Autor W M
2019-08-04 09:09:02
----------------------------------------------------------------------------------------------
ZWIERZĘCA ORKIESTRA
Gra wiewiórka na harmonii
borsuk ma czynele
kaczka z kurą na perkusji
hałasu jest wiele
To nie cała jest orkiestra
lis ma mandolinę
niedźwiedź leci saksofonem
ma nadętą minę
Las się bawi, sarny tańczą
dzik im przytupuje
kto się z nimi tam nie bawił
niech gorzko żałuje
Autor W M
2019-08-03 08:33:40
----------------------------------------------------------------------------------------------
PANNA GĄSIENNICA
Panna gąsiennica Ludmiła
bardzo stroić się lubiła
jasne barwy uwielbiała
no to w nie się ubierała
Dumnie się przy tym nosiła
choć ogólnie była miła
kawalerów wielu miała
ale strasznie wybrzydzała
Jeden gruby, drugi chudy
ten za krótki, ów za długi
nie pasuje jej ni jeden
chociaż sztuk ich było siedem
Czas przemija, lecą chwile
nagle pyk i jest motylem
piękne skrzydła rozwinęła
w świat szeroki pofrunęła
Autor W M
2019-08-02 09:01:08
----------------------------------------------------------------------------------------------
SZAROŚĆ ŚWITU
Znów deszczem świt płacze
ciężkie krople spadają
szemrząc po okapie,
smutne strugi o okno
melodię śpiewają,
niebo szare takie
Ołów się w kałużach
zmarszczonych odbija
myśli szare płyną,
że nic tak jak dawniej
że wszystko przemija,
a wspomnienia giną
Autor W M
2019-08-01 07:47:39
----------------------------------------------------------------------------------------------
PIERWSZE
Podobno ważne pierwsze wrażenie
jakby następne się nie liczyły
ciekawe tylko czy by po jednym
koleje świata tak się toczyły
Podobno ważne pierwsze spojrzenie
a potem co ? nic nie widzimy ?
i życie ślepców całe przed nami
na każdą ścianę wchodzimy ?
Podobnych pierwszych jest całe mnóstwo
to taka mądrość ludowa
ja tam nie wierzę i wolę sprawdzić
od tego rozum i głowa
Autor W M
2019-07-31 09:14:28
----------------------------------------------------------------------------------------------
W KOLEJCE
W KOLEJCE
W kolejce która do nieba
stanąłem na końcu niepewny
czy też zostanę wpuszczony ?
czy będę tam potrzebny ?
Zwyczajnie sobie żyłem
co mogłem z siebie dałem
przyznaję chwile zwątpienia
też nie raz przeżywałem
Modlę się żeby dobro
jeśli je kiedyś czyniłem
sprawiło że skinie głową
i powie że dobrze żyłem
Moja kolej się zbliża
i czas przekroczyć bramy
by poddać się osądowi
tam gdzie wszyscy zmierzamy
Autor W M
2019-07-30 07:51:19
----------------------------------------------------------------------------------------------
Z KSIĘGI ZAKLĘĆ II
Jak przygotować zaklęcie
O północy, jak mysz w kącie chrobota
nabierz z gara sadła z kota
weź psi ogon w sierści cały
i po dziadzie dwa sandały
Wrzuć do kotła nalej wody
dodaj lulka dla osłody
jeszcze skrzydło nietoperza
no i żaba - byle świeża
Ogień duży niech buzuje
niech się wywar zagotuje
ostudź , wypij dwie szklanice
aż przetrzepie cię na nice
Jeśliś przeżył wezwij mary
niech wypełnią twoje czary
niech się wedle woli dzieje
Póki kogut nie zapieje
Autor W M
Czar skutkuje pod warunkiem że rzucający życie zachował
2019-07-29 10:14:47
----------------------------------------------------------------------------------------------
WIECZORNE PRZEMYŚLENIA
WIECZORNE PRZEMYŚLENIA
Czasem gdy mi smutno
I wieczór zapada
Idę nad jezioro
na pomoście siadam
Głowę wspieram na dłoniach
patrzę w swe odbicie
i w myślach przeglądam
swe minione życie
Z nostalgicznym uśmiechem
miłości co były
szczęście i spełnienie
które się zdarzyły
Gorzki uśmiech wypływa
gdy o błędach myślę
było ich tak wiele
często nieumyślne
Minie ten smuteczek
jak na wodzie kręgi
jak minęły dawno
składane przysięgi
Autor W M
2019-07-28 09:16:34
----------------------------------------------------------------------------------------------
STOKROTKOWA ŁĄKA
STOKROTKOWA ŁĄKA
Słońcem rozświetlona,
kwieciem obsypana,
górska łąka poranną
rosą posrebrzana
Dywan biało zielony,
stokrotką utkany,
lekkim wiatru dotknięciem
jest rozkołysany
Położę się na nim,
ramiona rozrzucę
i twarzą ku słońcu
i chmurom się zwrócę
Myśli się uciszą,
marzenia napłyną,
słodko łąką pachnące
chwile mi upłyną
Autor W M
2019-07-27 08:08:49
----------------------------------------------------------------------------------------------
SOWA
SOWA
Napadał śnieg na sowę
zasypał jej skrzydła i głowę
co za paskudna pogoda
myśli zmartwiona sowa
Śniadania dzisiaj nie będzie
bo zasypane jest wszędzie
w tej śnieżnej białej ciszy
z nor nie wychodzą myszy
A przecież nie jadam szyszek
nawet jak nie ma myszek
i siana żubrom nie skubię
po prostu go nie lubię
Westchnęła i za hukała smutno
może coś złapię jutro
Autor W M
Dzisiaj upał więc dla ochłody zimowa bajeczka
2019-07-26 09:40:49
----------------------------------------------------------------------------------------------
SERCEM
SERCEM
Spod latarni pani
sercem kierowana
obsłużyła za darmo
raz smutnego pana
Szczęście jego krótkie
choć ogromny zapał
dłużej trwało leczenie
z tego co załapał
Nie ma nic za darmo
wszystko płacić trzeba
nawet kiedy umrzesz
i chcesz iść do nieba
Autor W M
2019-07-25 12:18:46
----------------------------------------------------------------------------------------------
WŚRÓD GWIAZD
WŚRÓD GWIAZD
Tańczę z tobą w blasku gwiazd
i meteorów ulewie
wiruje z nami cały świat
kolory błyszczą na niebie
Muzyka sfer przygrywa nam
dodając krokom lekkości
a w oczach twoich widzę blask
spełnienia i miłości
Niech ziemia z nami kręci się
na harfach plejady grają
nich tańczą z nami także ci
co pod gwiazdami kochają
Autor W M
2019-07-24 13:25:22
----------------------------------------------------------------------------------------------
PRACOWITY DZIEŃ
PRACOWITY DZIEŃ
Na rynku przy straganie
spotkały się dwie panie
podparłszy się pod boki
zaczęły swoje toki
a że się wcześniej znały
z radością plotkowały
- a wie kuma, żona szewca
nie ma nowego czepca
- co też pani opowiada ?
codziennie nowy wkłada
za to żona rzeźnika
w starych pantoflach pomyka
straszna z niej biedaczyna
bo rzeźnik to pijaczyna
- a ja słyszałam że rajca
przerzucił się mięsa na jajca
żadna to chyba nowina
skoro kochanki dwie trzyma
- a pleban niech go wciurności
przepuścił datki na kości
......
gadały tak ranek cały
ba ! - obiad też przegadały
nie przepuściły nikomu
wieczorem wróciły do domu
i tam z uśmiechem stwierdziły
że dzień pracowicie spędziły
Autor W M
2019-07-23 09:32:03
----------------------------------------------------------------------------------------------
MALOWANE KWIATY
MALOWANE KWIATY
Malowane kwiaty
w malowanym wazonie,
wypieszczone pędzlem
przez artysty dłonie
Będą kwitły już zawsze
sycąc oczy barwą,
na płótnie zaklęte
kolorową farbą
Chciałbym tak zatrzymać
wszystkie swe wspomnienia
bo pamięć ulotna
zawsze coś pozmienia
Malowane kwiaty
piękne są niezmiennie,
zawsze takie same,
widziane codziennie
Autor W M
2019-07-22 07:42:29
----------------------------------------------------------------------------------------------
Z KSIĘGI ZAKLĘĆ
ZAKLĘCIE GOSPODYNI
Czary mary, czary mary
niech już z knajpy wraca stary
i niech trzeźwy do dom wróci
i niech ze mną się nie kłóci
i niech dywan mi wytrzepie
niech po tyłku mnie poklepie
to kielicha mu naleję
niech pyszczysko mu się śmieje
Puf !
Autor W M
Zaklęcie jest niezawodne i ma dwa tygodnie gwarancji
2019-07-21 08:33:29
----------------------------------------------------------------------------------------------
JESIENNA MGŁA
JESIENNA MGŁA
Jesienny świat mgłą otulony
latarnie świecą srebrzyście,
zroszone ławki na promenadzie
zmoczone na drodze liście
To czas nostalgii i zadumania
długich spacerów, powolnych kroków
gdy życie wokół nas trochę zwalnia
a my patrzymy na siebie z boku
Jest tajemnica w mgły krajobrazie
dźwięk przytłumiony, widok rozmyty,
cienie się snują gdzieś na obrzeżach
świat lekkim smutkiem okryty
Autor W M
2019-07-20 00:05:58
----------------------------------------------------------------------------------------------
BAJKOWY MISZ MASZ
BAJKOWY MISZ MASZ
Siądźcie sobie wygodnie, opowiem wam bajkę
taką nie o kocie co to palił fajkę
i to nie z tytoniem, bo był nałogowcem
a do tego co pyknął, to popijał browcem
I nie będzie o szewcu co to nawalony
plątał się po mieście, szukając swej żony,
a że z ekologią na bakier będący
wytruł stado smoków nie całkiem niechcący
O księżniczkach nie będę snuł też opowieści
bo co wyprawiały w głowie się nie mieści,
włos mi dęba staje na samo wspomnienie,
kiedy o tym myślę jeszcze się rumienię
I popatrzcie kochani, tak się rozgadałem
o czym bajać miałem całkiem zapomniałem
Więc śpijcie słuchacze i śnijcie o wróżce
co to kuśtykała na swej jednej nóżce
bo drugą straciła gdy ją w drzwi wsadziła
i podejrzeć chciała księżniczkę z krasnalem
co wbrew opowieściom mały nie był wcale
Dobranoc pa, pa
Autor W M
2019-07-19 00:21:54
----------------------------------------------------------------------------------------------
ZACHWYCENIE
ZACHWYCENIE
Wieczór już się skrada, słońce głowę chyli
nadchodzi ten moment, taki pełen czaru
kiedy drżą kontury, horyzont już znika
niebo płonie kolorem, w pełni swego daru
Cisza mnie ogarnia, ptak przestaje śpiewać
a ja zachwycony, świat ogarniam cały
z natury stworzony, pastelową barwą
tak niepowtarzalny, taki doskonały
I chłonę to piękno, w duszę mi zapada
pamięć je zapisze, na zawsze zostanie
jako skarb najdroższy, w sercu zachowany
jako najpiękniejsze, od Boga przesłanie
Autor W M
2019-07-18 08:30:46
----------------------------------------------------------------------------------------------
TULIPAN I RÓŻA
TULIPAN I RÓŻA
Zakochał się tulipan
w pięknym pąku róży,
wiedział że jej widok
nigdy go nie znuży
Chciał się tulić do niej,
jej płatki całować
i przed każdym deszczem
pod swym liściem schować
Nie pomyślał biedak,
że ta piękna pani,
gdy się do niej przytuli,
to mu serce zrani
Bo choćby i była
miłością skuszona,
to prócz kwiatu kolcami
jest przyozdobiona
Autor W M
2019-07-17 08:12:44
----------------------------------------------------------------------------------------------
NA DZISIEJSZY CZAS
NA DZISIEJSZY CZAS
Ze mnie jest człeczyna szara
skromnie żyję, wiersze piszę
więc głupieję już do reszty
po tej, jak jej - polityce
Sam już nie wiem kto i z kim
kto mi daje, kto zabiera
kto jest dobry, a kto zły
kto jest prawy, kto przechera
Każdy mi coś obiecuje
ten dołożyć, ów nagrodzić
to tak myślę po co jeszcze
do roboty rano chodzić
Ja tam inne mam zmartwienia
jak tu przeżyć do wypłaty
gdy w kieszeni jest cieniutko
jak pospłacać wszystkie raty
Więc wam mówię politycy
weźcie wy się do roboty
zamiast nam tu opowiadać
nieustannie te głupoty
Autor W M
2019-07-16 08:26:12
----------------------------------------------------------------------------------------------
WIEWIÓRKA
WIEWIÓRKA
W parku, w starym dębie
wiewiórka mieszkała,
calusieńka ruda
w dziupli domek miała
A w domku pokoik
niewielki, z widokiem,
bardzo w nim przytulnie
chociaż nie ma okien
Przy stoliku malutkim
małe krzesła stały,
kiedy gości miała
to się przydawały
A miała przyjaciół
którzy ją lubili
i z miłą wizytą
często przychodzili
Bo gdy jest się grzecznym
nikogo nie rani,
ma się wielu przyjaciół
co są zawsze z nami
Autor W M
Dla wszystkich dzieci i starszych i małych
2019-07-15 00:06:37
----------------------------------------------------------------------------------------------
CZASAMI
CZASAMI
czasami se myślę
a czasami nie
czasami co zrobię
czasami się chce
czasami se pisze
a czasami czytam
czasami coś gadam
czasami znów pytam
czasami przynudzam
a czasami nie
czasami jest dobrze
czasami zaś źle
czasami..........
Autor W M
To czasami można ciągnąć kilometrami
2019-07-14 00:18:29
----------------------------------------------------------------------------------------------
TĘCZOWA DROGA
TĘCZOWA DROGA
Po drugiej stronie tęczy
gdzie nie ma istnienia
po mozolnym życiu
szukamy wytchnienia
Nie raz tak prosimy
weź nas Panie Boże
zanim ból i troska
do końca nas zmoże
I idziemy tęczą
w jej blasku skąpani
odchodzimy z uśmiechem
wciąż niepokonani
Pamięć o nas zostaje
w sercu co kochało
co na zawsze zostawić
przy sobie by chciało
Lecz tęcza nas wzywa
czas ten próg przekroczyć
i na zawsze zamknąć
swe zmęczone oczy
Autor W M
Tym co się inaczej kojarzy, chodzi o biblijną tęcze
2019-07-13 08:12:01
----------------------------------------------------------------------------------------------
KOGUT WOJTUŚ
KOGUT WOJTUŚ
Kogut Wojtuś, pan podwórza
bywa że się bardzo wkurza
a to wszystko przez te kury
co to grzebią w ziemi dziury
Wcale Wojtka nie słuchają
byle gdzie jajka składają
choć tłumaczył im sto razy
to uparte są zarazy
A jak gdaczą, wydzierają !
jak się puszą i stawiają !
całkiem mu zszargały nerwy
i napięty jest bez przerwy
Nawet myli mu się z pianiem
i głos daje przed świtaniem
jak tak dalej wszystko będzie
to mu białych piór przybędzie
i zmarnieje biedaczyna
przez te kury, to ich wina
Autor W M
Tak, tak, ciężki jest los takiego koguta ;))))
2019-07-12 07:34:17
----------------------------------------------------------------------------------------------
WINA
WINA
Podrożała nam pietruszka
to jest przecież wina Tuska
drogie wszystkie są jarzyny
i tu Tusk jest nie bez winy
a owoce - takie wiśnie
Tusk to zrobił oczywiście
z tej Brukseli, tak złośliwie
na dobrobyt w Polsce dybie
to roczniki nam zdubluje
a to smogiem lasy truje
ręce mi już opadają
nawet kury jaj nie dają
jeden człowiek, tyle winy
kończę bo już brak mi śliny
Autor W M
Oglądałem wczoraj gadające głowy w TV, wyciągnąłem wnioski ;))
2019-07-11 07:59:12
----------------------------------------------------------------------------------------------
SZEPTEM
SZEPTEM
Szepcz mi słowa o miłości
szepcz cicho do ucha,
muskaj lekko ustami
tak miło się słucha
Nawet jeśli nie wierzę,
nawet jeśli mi kłamiesz,
szepcz o tym jak mnie kochasz,
serca mi tym nie złamiesz
Daj mi swój zapach słodki
niechaj odurzy mi zmysły,
może Ci jednak uwierzę,
póki marzenia nie prysły
Autor W M
2019-07-10 08:37:09
----------------------------------------------------------------------------------------------
W DESZCZOWE POPOŁUDNIE
W DESZCZOWE POPOŁUDNIE
Stuk, stuk, dzyń, dzyń,
o parapet deszcz dzwoni,
gra ta dziwna muzyka,
kropla, kroplę goni
Siedzę sobie w fotelu,
spoglądam na szyby
i wymyślam przeróżne
przygody na niby
Byłem już piratem,
po morzach szalałem,
potem królem w koronie
na tronie siedziałem
Dobrze jest tak siedzieć,
na stoliku kawa
i wymyślać historie,
to fajna zabawa
Autor W M
U mnie nareszcie troszkę deszczu pada
2019-07-09 08:31:08
----------------------------------------------------------------------------------------------
POMIESZANIE MYŚLI
POMIESZANIE MYŚLI
Umierają wiersze, umierają słowa,
jeden odszedł wczoraj,
a może już dzisiaj ?
nie, nie !
dzisiaj było słowo,
- uczę się od nowa
pewnie znowu zniknie
- karuzela mknie
Mażą się obrazy,
mgła się czai w mroku
- i ten szept
coś mamrocze z tyłu
nie rozumiem słów,
nie chcę ich zrozumieć !
- niosą ból
Czekam
jeszcze mogę
lecz słychać już czas
umierają wiersze, umierają słowa,
umierają w nas
Autor W M
Niewiele takich wierszy napisałem, ten jest dla mnie ważny, napisałem go około pół roku temu kiedy dotarło do mnie jak szybko się starzeję i że zapominam słowa które znałem
2019-07-08 08:43:50
----------------------------------------------------------------------------------------------
ŁAWKA
ŁAWKA
Jest taka ławka, trochę na uboczu
to tam siadam wtedy, gdy mnie życie zmęczy
kromka chleba w ręce, łabędzie na stawie
niedaleko fontanna, cała w wodnej tęczy
Dźwięki wyciszone, gwar miasta daleki
myśli się składają i niespiesznie płyną
karmię stadko ptaków, wcale się nie boją
opada zmęczenie, cieszę się tą chwilą
Każdy potrzebuje takiego ustronia
takiej swojej ławki, lub w duszy zakątka
gdzie maska opada i jesteśmy sobą
gdzie myśl się swobodnie po głowie nam pląta
Autor W M
2019-07-07 09:36:11
----------------------------------------------------------------------------------------------
INTEGRACJA
INTEGRACJA
Pewien pan, odwiedził panią,
bo miał chęć na integrację,
gdy się sprawa rozwinęła,
mąż powrócił na kolację
Pan do szafy szybko wskoczył,
bardzo zastrachany,
jakże będzie się tłumaczył,
kiedy nieubrany
Lecz od czego spryt kobiecy,
od wieków chwalony,
mąż w negliżu ujrzał żonę,
i był zachwycony
I tak sprawa, zda się groźna,
dobrze przecież się skończyła,
integracja, choć z kim innym,
jednak się odbyła
Autor W M
2019-07-06 13:17:29
----------------------------------------------------------------------------------------------
WIATR I INNI
WIATR I INNI
Czy słyszałeś szum wiatru w drzew starych koronach ?
czy wsłuchałeś w historie przez niego szeptane
z czasów dawno minionych kiedy świat był tak młody,
horyzonty bezkresne, lądy nie zbadane
Wiatr stary w pamięci wszystko przechowuje
dzieląc się tą wiedzą tylko z wybranymi,
co potrafią marzyć i słuchają sercem,
tymi których ludzie nazwali innymi
Warto być tym innym, wiatru mowę rozumieć,
towarzyszy nam wtedy, gdy oczy zamkniemy,
otwierają się bramy naszej wyobraźni,
i na skrzydłach wiatru, w dal przed nami mkniemy
Autor W M
2019-07-05 07:45:52
----------------------------------------------------------------------------------------------
WIECZORNA NOSTALGIA
WIECZORNA NOSTALGIA
Drży muzyka Chopina
nutą płacze rzewnie,
słodkim dźwiękiem płynie
zapadając we mnie
Wieczór już nadchodzi,
siedzę zasłuchany
i dziękuję Bogu
za czas co mi dany
Za każdą sekundę,
którą już przeżyłem,
drogę co przede mną
i tą co przebyłem
Gra nostalgią muzyka,
łza się kręci w oku,
wieczór w noc przechodzi,
wszystko tonie w mroku
Autor W M
2019-07-04 08:31:26
----------------------------------------------------------------------------------------------
KOT, WNUK I BABCIA
KOT, WNUK I BABCIA
Pewien kociak, sprytny Mruczek,
był dla babci niczym wnuczek,
gdy coś chciał, by babcia dała
to się łasił, bestia mała
Choć co inne obaj chcieli,
to przymilić się umieli,
kot chciał mleka, wnuczek kasy,
takie to nastały czasy
Babcia dobre serce miała,
to co mogła to dawała,
ale w końcu się wnerwiła,
obu szlaban postawiła
Rzekła głosem nie babcinym,
aż im zaraz zrzedły miny,
o wy lenie, wy huncwoty !
brać się w końcu do roboty !
Kot do myszy, wnuk do pracy,
już nie będzie nic na tacy,
potem siadła i westchnęła,
nowe życie rozpoczęła
Bo na mannę, nawet z nieba,
zapracować sobie potrzeba
Autor W M
2019-07-03 08:28:34
----------------------------------------------------------------------------------------------
REKSIO
REKSIO
Szczeniak Reksio, rozrabiaka
już od rana figle płata,
wszędzie pełno tego smyka,
do wszystkiego nosek wtyka
A to kapcie po przenosi,
to znów złapie buty Zosi,
lub chce chwycić kogoś nogę,
ciągle wchodzi ludziom w drogę
Zawsze pierwszy do lizania,
jak nie kochać tego drania ?,
a jak spojrzy z oka błyskiem,
to się śmieje całym pyskiem
Siły ma wręcz niespożyte,
wszystko zjada z apetytem
i gdy pełny ma już brzuszek,
to śpi w misce, ten maluszek
Autor W M
Wczoraj rano zapomniałem o dniu psa, to spóźnione życzenia dla nich, niech mają dobre psie życie
2019-07-02 07:53:42
----------------------------------------------------------------------------------------------
WSTYDLIWY TEMAT
WSTYDLIWY TEMAT
Dziś nieśmiało dotknąć chciałem,
spraw związanych z urynałem,
niby sprawa jest banalna,
ot codzienna, naturalna
Lecz to mylne, moi mili,
co gdy w mieście nas przypili ?,
gdy na wagę złota szalet,
a jest jeden, albo wcale ?
Wtedy krzak, lub gdzieś za drzewem,
załatwiamy swą potrzebę,
potem trochę zawstydzeni
wyłaniamy się z zieleni
To nie my się wstydzić mamy,
toż w Europie już mieszkamy,
dobrobytem nas czarują,
więc niech szalet wybudują
Otrzymałem taką propozycję ostatnich dwóch wersów :
co się szczyci dobrobytem,
a tu latasz gdzieś z odbytem
Autor W M
Wbrew pozorom to ważki temat
2019-07-01 07:54:50
----------------------------------------------------------------------------------------------
MARZENIE
MARZENIE
Będę tym kim zechcesz, tylko powiedz słowo,
nie, nawet nie mów,starczy że pomyślisz,
a ja to odgadnę, z drgnienia twoich powiek,
i w takiej postaci, stawię się przed tobą
Chcesz, będę marzeniem, tym z nocy bezsennych,
kochankiem świetlistym, w czułość otulonym,
muskającym ustami, z lekkością motyla,
spijającym nektar, który mi bezcenny
Wymyśl niemożliwe, a ja to wypełnię,
i żadna przeszkoda, na drodze nie stanie,
masz mnie niewolnikiem, swojego pragnienia,
bo masz moją miłość i całą jej głębię
Autor W M
2019-06-30 08:36:53
----------------------------------------------------------------------------------------------
KONIEC MIESIĄCA
KONIEC MIESIĄCA
Jest taka ściana przed którą płaczę,
wcale nie w Jerozolimie,
w niej jest okienko co na mnie patrzy
BANKOMAT ma na imię
Z drżeniem rąk wsuwam kartę w szczelinę,
wstukuję numer mi znany,
nie wiem czy będę dalej szczęśliwy,
czy bardzo załamany
Eh ty maszyno, płatniku marzeń
kiedyś ci w końcu przywalę,
jeśli zobaczę po raz kolejny,
że nie masz środków wcale
Autor W M
Chyba nie tylko ja tak mam ;)))
2019-06-29 09:12:07
----------------------------------------------------------------------------------------------
BLASKIEM TAŃCZĄCA
BLASKIEM TAŃCZĄCA
Tak tańcząca w chmurach, wodę muskająca
niczym Nimfa ulotna, w muślin otulona,
zdajesz się naturą szaloną i piękną,
jakbyś była tylko, ze światła stworzona
Patrzę pełen podziwu, wdziękiem sycąc oczy,
raz aniołem się zdajesz,raz czystym powietrzem,
potem mgłą srebrzystą, targaną na wietrze,
każdym ruchem ciała, wypełniasz me serce
Miłość i obawa mieszają się we mnie,
że się w tańcu zagubisz, że znikniesz w tym blasku
niczym urojenie, co mam w głębi duszy
i zostaną po tobie, tylko ślady w piasku
Autor W M
2019-06-28 07:39:34
----------------------------------------------------------------------------------------------
PRZEMYŚLENIA PTASZKA
PRZEMYŚLENIA PTASZKA
Siedzi ptaszek na gałęzi
i pod nosem coś tam zrzędzi,
pewnie nic znów nie wydłubał,
a tam w gniazdku czeka luba,
jak powróci z pustym dziobem
to powieje w domu chłodem,
będzie że jest do niczego
i lebiega straszna z niego
Myśli sobie, głupi byłem
kiedy śluby jej złożyłem,
teraz siedzi rozpirzona
nic nie robi, bo jest ŻONA
a tu wkoło panien tyle,
ech !!! posiedzę jeszcze chwilę
Autor W M
Oczywiście 99 i 9 % żon nigdy nie krzyczy na partnera, dba o niego, przynosi mu piwo i kapcie
2019-06-27 07:30:13
----------------------------------------------------------------------------------------------
TRUSKAWKI
TRUSKAWKI
Uwielbiam truskawki z ust twoich łyżeczki,
proszę cię kochanie podaj jedną jeszcze
pochyl się nade mną w zapachu skąpana,
daj swoją wilgotność i rozkoszne wnętrze
Niech szał truskawkowy rozpływa się we mnie,
czerwień plami mi brodę i na szyję spływa,
miąższ soczysty i słodki wznieca pożadanie,
niech trwa między nami ta chwila szczęśliwa
Autor W M
Dla miłośników truskawek
2019-06-26 07:30:06
----------------------------------------------------------------------------------------------
ORZECHOWA MIŁOŚĆ
ORZECHOWA MIŁOŚĆ
Zakochał się orzech włoski
w skromniutkiej leszczynie,
on z rozrośniętą koroną,
ona wrecz przy nim ginie
Lecz jak to w miłości się zdarza,
to w przeciwieństwach jest siła,
on chronił ją swoim cieniem,
ona się doń tuliła
Pewnie by z tego wyszedł
rodzaj orzechów nowy,
lecz ona gotowa nie była
i miała ciągły ból głowy
Autor W M
A mówiła Goździkowa - na ból głowy etopiryna
2019-06-25 07:32:42
----------------------------------------------------------------------------------------------
ROZLAZŁA KRÓLEWNA
ROZLAZŁA KRÓLEWNA - EROTYK
Pewna królewna, trochę rozlazła
w nie swoje łoże przypadkiem wlazła,
a wtem poczuła - ktoś obok leży,
to jakiś rycerz w nią mieczem mierzy
Może rozlazła i trochę była,
lecz miecz z wigorem w dłoń pochwyciła,
jęła go badać - ściska i gładzi,
ciekawa wielce gdzie rycerz wsadzi
A ów się podniósł leciutko w górę,
i znalazł szybko dla miecza dziurę,
odtąd królewna już nie rozlazła,
do jego łoża drogę znalazła
Autor W M
Wszyscy piszą erotyki to pomyślałem, no chłopie, bierz byka za rogi i zmierz się z tematem
2019-06-24 07:09:52
----------------------------------------------------------------------------------------------
ŚWIĄTEK
ŚWIĄTEK
Samotny Świątek, wyblakły słońcem
i wygładzony deszczem
stoi przy drodze, już zapomniany,
bez modlitw, mówionych szeptem
Nikt się nie skłoni, nie powie słowa
i prośby nie zaniesie,
zarasta droga, on się pochyla,
już zagubiony w lesie
Nadejdzie chwila kiedy upadnie,
nikt tego nie usłyszy,
i wtedy zniknie samotny Świątek,
zamknięty na zawsze ciszy
Autor W M
Ten wiersz wczoraj mnie naszedł, ot przyszedł gotowy bez uprzedzenia
2019-06-23 09:20:53
----------------------------------------------------------------------------------------------
MĘSKA PRZYPADŁOŚĆ
MĘSKA PRZYPADŁOŚĆ
Jak wieść gminna wokół niesie,
pewien minister buszuje w lesie
ponoć mu w spodniach coś szwankuje,
a więc na bobry pilnie poluje
Wszystkim oświadczył, że ogon zwierza,
wielką bolączkę mężczyzn uśmierza,
a jego niemoc bywa ogarnie,
wtedy przy żonie wypada marnie
Mam taką radę do pana tego,
toż mamy wiagrę drogi kolego,
więc bobry zostaw lepiej old boyu,
niech sobie żyją w świętym spokoju
Autor W M
Napisałem ten wiersz kiedy usłyszałem tłumaczenie czemu trzeba strzelać do bobrów
2019-06-22 06:13:13
----------------------------------------------------------------------------------------------
BARAN
BARAN
Pewien baran, myślał sobie,
co ja na tej łące robię ?
dookoła owce same,
a ja jestem wielkim panem
Chodził dumny, beczał grubo,
ale trwało to niedługo,
no bo nadszedł czas strzyżenia,
a to bardzo wygląd zmienia
Cienko teraz pobekuje,
wcale panem się nie czuje,
tak do goła ogolony,
z majestatu ograbiony
Bo gdy zerwać szatę z pychy,
to okaże się być nikim
Autor W M
2019-06-21 07:11:55
----------------------------------------------------------------------------------------------
OSIOŁEK WOJTUŚ
OSIOŁEK WOJTUŚ
Żył raz sobie pewien osiołek
co Wojtuś się nazywał,
zawsze do wszystkich był uśmiechnięty
i bardzo często się zgrywał
Chociaż czasami smutno mu było
to się uśmiechał dokoła,
nie chciał by inni też się martwili
więc mina jego wesoła
Wielu przyjaciół miał ten osiołek
co przychodzili do niego
i kiedy byli bardzo zmartwieni,
prosili - pociesz kolego
I tak błaznował ciągle osiołek,
chociaż miał w sercu powagę,
bo swym uśmiechem dodawał innym
i sobie do życia odwagę
Autor W M
To tak trochę o mnie
2019-06-20 08:01:01
----------------------------------------------------------------------------------------------
MISIU KŁAPOUSZEK
MISIU ŁAKOMCZUSZEK
Pewien misiu kłapouszek
miał miodziku pełny brzuszek,
postękując siadł przy drzewie
i pomyślał - jestem w niebie
Wtem podniosły mu się uszka,
czy to w dali brzęczy muszka ?,
nie, to pszczoły nadleciały
te co zjadł im miodzik cały
Wiedział miś już co się stanie,
jął uciekać ku polanie,
pszczoły wnet go dopędziły
choć uciekał z całej siły
Pożałował łakomczuszek,
że ma taki pełny brzuszek
i obiecał w strachu sobie
- więcej tego już nie zrobię
Bo łakomstwo to jest wada,
tylko prosiak się objada
Autor W M
2019-06-19 07:57:36
----------------------------------------------------------------------------------------------
WESOŁA STAROŚĆ
WESOŁA STAROŚĆ
Lata lecą, głowa siwa,
a rozumu nie przybywa,
już szwankuje z lekka zdrowie,
a głupoty ciągle w głowie
Chociaż bóle w krzyżu czuję,
humor wciąż mi dopisuje,
dobrze ze choć wzrok nie mami,
mogę patrzeć za paniami
Gdy czas przyjdzie, spocznę sobie,
w cichuteńkim, ciemnym grobie,
lecz na razie - furda smutki !
polej bracie kielich wódki !
Autor W M
Wszystko się zgadza za wyjątkiem siwizny
2019-06-18 07:52:16
----------------------------------------------------------------------------------------------
DECYZJA
DECYZJA
Spotkałem dwie panny
urodziwe wielce,
obie powiedziały
-dam ci swoje serce
Masz tu babo placek !,
co mam teraz robić ?,
jak nie obrażając
obu im wygodzić ?
Włos mi dęba stanął
- na to daję słowo,
kiedym kombinował,
jak wyjść honorowo
Obu mieć nie mogłem,
tego pewny byłem,
skromny ze mnie chłopak
i szczęśliwie żyłem
Kiedym w przyszłość spojrzał
myśl mnie naszła taka,
że najlepiej zrobię,
kiedy dam drapaka
Pięknie się skłoniłem
czapką aż do ziemi,
zawinąłem w miejscu,
tyle mnie widzieli
Autor W M
Bywa, że tak jest najlepiej
2019-06-17 07:35:30
----------------------------------------------------------------------------------------------
POŻĄDANIE
POŻĄDANIE
Patrzę na ciebie, wzrok mój jest zgłodniały
i drżę z pożądania, trzęsą mi się ręce,
stoisz dumna, błyszcząca, rozdziela nasz szyba,
posłuchaj kochana jak bije mi serce
Zaraz się odważę i przestąpię progi,
więc poczekaj na mnie jeszcze tą chwileczkę,
podejdę do lady i szepnę cichutko
- niech mi pani zapisze na kredyt
- FLASZECZKĘ
Autor W M
Zaznaczam, to nie autobiografia :-)
2019-06-16 08:32:56
----------------------------------------------------------------------------------------------
WSPOMNIENIE
WSPOMNIENIE
Dawna chata ze strzechą, w słońcu wyzłoconą,
gniazd jaskółczych kule do belek klejone,
malw stoją strażnicy w rozkwitłych mundurach,
niczym wojsko w paradzie dumnie wyprężone
Na ławce pod oknem kot leniwie leży,
w plamie słońca jasnej mrużąc bystre oczy,
żuraw co przy studni ku niebu zwrócony,
gdzie niewielka chmura swoje kształty toczy
Wprost do drzwi bielonych w podcieniu schowanych,
ścieżka kwiatem zdobiona biegnie pod jabłonią,
mam ten obraz w pamięci, sercem go oglądam,
kiedy oczy zakryję pomarszczoną dłonią
Najważniejsza w obrazie jesteś Ty moja mamo,
w kwiecistej spódnicy, wciąż pachnąca chlebem,
z uśmiechem łagodnym czekająca na mnie,
byłaś moją chatą i słońcem i niebem
Autor W M
2019-06-15 07:49:55
----------------------------------------------------------------------------------------------
TELEFON
TELEFON
Kot telefon kupił nowy,
z bajerami, odlotowy,
miał internet, aplikacje
i z muzyką różne stacje
Nie odkładał go ni chwili,
nawet gdy potrzeba pili,
na kibelku selfi strzeli,
w społeczności się podzieli
Bo czas nastał, wiecie sami,
że telefon rządzi nami
Autor W M
2019-06-14 07:19:04
----------------------------------------------------------------------------------------------
O LISIE JAROSZU
O LISIE JAROSZU
Duma smutno lis ponury,
wszyscy myślą że jem kury,
że zaduszam w nocy kaczki,
a ja przecież jem buraczki
Nie pogardzę też kapustą,
taką z grochem,nie za tłustą,
a jak słyszę słowo szpinak,
to mi z pyska leci ślina
Nieraz dręczą mnie wybory,
jakie dziś zjeść pomidory ?,
czy szklarniowe ?, czy działkowe ?
przecież wszystkie bardzo zdrowe
Deser lubię owocowy,
a najbardziej sok wiśniowy,
zjadam chętnie też gruszeczki,
a uwielbiam wręcz porzeczki
Że to bzdury ?, że co proszę ?
jestem lisem lecz jaroszem
Autor W M
Nie ma kategorii dla dzieci, więc w bajki wrzuciłem
2019-06-13 07:32:41
----------------------------------------------------------------------------------------------
DZIADEK
DZIADEK
Dziadek w trumnie leżał,
dostał esemesa,
którz to teraz pisze ?
do ciężkiego biesa !
Przeciem już ubrany
i w trumnę złożony,
a tu wypisują
mi jakieś androny
Wnerwił się dziadunio
i uchylił wieka,
już cała rodzina
w popłochu ucieka
Czyta dziadziu mozolnie,
co też napisali ?
i oczom nie wierzy
promocję mu dali !
Otrzymał na wieczność
darmowe minuty
i zwolnienie dla niego
od 100 lat pokuty
Westchną sobie przeciągle
i wieko zatrzasnął,
telefon wyłączył
i na wieki zasnął
Autor W M
2019-06-12 07:33:21
----------------------------------------------------------------------------------------------
WRÓŻKA
WRÓŻKA
Wojtuś już w łóżeczku leży,
czeka na bajeczkę,
a do niego wróżka leci
będzie za chwileczkę
Na kołderce wyląduje
machnie skrzydełkami
i otoczy chłopaczynę
samymi cudami
Będą smoki i rycerze,
skarbów całe skrzynie,
Wojtuś zamknie swoje oczka,
w świat bajek odpłynie
Rano wstanie uśmiechnięty
mamę ucałuje
i cichutko za sen piękny
wróżce podziękuje
Autor W M
Dla dzieci swoich i dla wnuków, imię można swobodnie zmienić, używam swojego w wierszach nie chcąc nikogo obrazić kiedy np. piszę o zwierzętach
2019-06-11 07:18:44
----------------------------------------------------------------------------------------------
PANI SROKA
PANI SROKA
Pani Sroka, Sroki żona
zawsze na coś oburzona,
czy jest słońce, czy deszcz pada,
pani sroka ciągle gada
A to że pod drzewem śmieci,
co je wyrzuciły dzieci,
że jej szpaki przeszkadzają
i do głosu dojść nie dają
Że szum liści denerwuje
i się przez to słabo czuje
i tak wkoło, bez ustanku,
a zaczyna o poranku
Ciągle gada, ciągle kwęka
panu sroce głowa pęka,
lecz cóż zrobić, to jest żona,
na nieszczęście poślubiona
Tak się męczy biedaczysko,
zobojętniał już na wszystko,
nic to myśli smutno sobie,
- ja odpocznę chyba w grobie
Autor W M
2019-06-10 07:02:43
----------------------------------------------------------------------------------------------
DESZCZOWA RADOŚĆ
DESZCZOWA RADOŚĆ
Krople z nieba spadają,
niewielki deszczyk wciąż pada,
zaraz założę kalosze,
chociaż nie często je wkładam
I wskoczę w największą kałużę,
tę która niebo odbija
i którą stateczny przechodzień,
szerokim łukiem omija
A wtedy wybuchnę śmiechem
pełnym dziecięcej radości,
otworzę szeroko ramiona,
na znak do świata miłości
Autor W M
2019-06-09 08:51:16
----------------------------------------------------------------------------------------------
O KOBIECIE
O KOBIECIE
Ech KOBIETO - Ty codzienna,
która dziesięć rąk posiadasz
i z mistrzostwem wirtuoza
nad chaosem życia władasz
Wciąż przyglądam się dyskretnie
Twoim hartem zadziwiony,
Twą przemianą nieustanną,
od kochanki, aż do żony
A po drodze jesteś matką,
koleżanką, przyjacielem,
takaś drobna, delikatna,
a postaci masz tak wiele
Jako matka nos wycierasz,
będąc żoną wsparcie dajesz,
co dzień rano nieodmiennie
do harówki ciężkiej wstajesz
Tylko czasem gdy przysiądziesz
jakiś smutek Cię ocienia
i zadajesz to pytanie
czemu nikt mnie nie docenia ?
Autor W M
2019-06-08 07:23:37
----------------------------------------------------------------------------------------------
OSIOŁEK
OSIOŁEK
Osiołkowi w skórę dano
bo zżarł owies, potem siano,
no a przecież miał wybierać,
nie jak leci wszystko zżerać
Ileż biedak się nagłowił,
co też złego był narobił ?
przecież w żłoby nasypano,
w jeden owies, w drugi siano
Warto zapamiętać słowa
co je rzekła mądra sowa,
- nie koniecznie to co w żłobie,
zawsze wyjdzie nam na zdrowie
Autor W M
2019-06-07 08:21:23
----------------------------------------------------------------------------------------------
TOLERANCJA
TOLERANCJA
Jeden Bóg dla świata
choć różnie nazwany
i w różnych językach
hołdy mu składamy
Codziennie prosimy
każdy swego Boga
a przecież do Niego
wiedzie jedna droga
Wystarczy mieć serce
otwarte na ludzi
nie pozwolić by demon
w nim nam się obudził
A to jak klękamy
jak czołem bijemy
jakież ma znaczenie
gdy dobrze żyjemy
Każdy może prosić
o łaski dotknięcie
mając w sercu nadzieję
na dobre przyjęcie
Autor W M
2019-06-06 06:55:09
----------------------------------------------------------------------------------------------
WIERSZE KTÓRE CZYTAŁEM
WIESZE KTÓRY CZYTAŁEM
Czytam nieraz wiersze co serce chwytają,
drążąc umysł i duszę zapadają we mnie,
czytam słowa co tak zwykłe się zdają,
a jednak są inne, posiadają głębie
Widzę wtedy autora, co w rymy je składa,
z powagą na twarzy swą duszę otwiera,
kreśląc piórem na karcie tak zdania wygładza,
że każde uczucie co w nim jest zawiera
Nie na poklask liczy, czy na blichtru blaski,
dzisiaj nikt nie czyta, każdy zabiegany,
on ma w sobie iskrę jakiejś Boskiej łaski,
więc się dzieli z serca, tym co jest mu dane
Autor W M
2019-06-05 07:52:50
----------------------------------------------------------------------------------------------
KROWA
KROWA
Stała krowa na łące,
ogonem machała,
co ciekawe żarła trawę
a mleko dawała
Ja też spróbowałem
bo byłem ciekawy,
poszedłem na łąkę,
najadłem się trawy
Finał wyszedł taki,
że mleka nie dałem,
za to często i dość szybko,
za krzaki biegałem
Autor W M
2019-06-04 07:20:06
----------------------------------------------------------------------------------------------
WYPALENIE ANIOŁA
WYPALENIE ANIOŁA
Zmęczony tańcem na rurze
dla żądnej zabawy gawiedzi,
spuściwszy skrzydła po sobie,
anioł na schodach siedzi
Papieros w kąciku ust zwisa,
powieki ciężkie brzemieniem,
jest już taki zmęczony,
codziennym, wiecznym istnieniem
W czasach kiedy był młody,
świeżo otrzymał skrzydła,
jaśniał i chęcią i wiarą,
lecz służba już mu obrzydła
Powlecze się zaraz do domu,
przed snem kieliszek wypije,
pogrąży się w fatamorganach,
o tym - że znowu żyje
Autor W M
2019-06-03 09:45:13
----------------------------------------------------------------------------------------------
FLAMENCO
FLAMENCO
Szalona, szalona dziewczyno
flamenco masz we krwi,
wirują purpurą falbany,
dźwięk kastanietów brzmi
Stukot podkutych obcasów,
gitary szarpiący rytm,
eh, piękna dziewczyno szalona,
tańczysz jak nigdy nikt
Stajesz się dźwięku płomieniem,
czystą muzyką bez skaz,
więc tańcz szalona dziewczyno,
tańcz dla każdego z nas
Wezwij nas w krąg obłędu
tam gdzie jest tylko rytm,
gdzie myśl już nie istnieje,
jest tylko flamenco i ty
Autor W M
2019-06-02 08:44:56
----------------------------------------------------------------------------------------------
PROŚBA O NADZIEJĘ
PROŚBA O NADZIEJĘ
Klęczę tu przed Tobą, wzroku wznieść nie ważąc,
by Twych ran nie widzieć, które sam zadałem,
mam poczucie tego, że swymi czynami,
niczym młotem i gwoździem Cię ukrzyżowałem
Teraz błagam o łaskę nadzieją targany,
że Ty z miłosierdzia czystego zrodzony,
jeszcze raz wybaczysz i wyciągniesz dłonie,
widząc moje cierpienie i to żem skruszony
W rękach trzymam narzędzia, com Cię nimi zranił,
młot to moje czyny, gwóźdź - wiary utrata,
gdym się Ciebie wyparł w sobie zadufany,
jak się wyparł Kain, śmierci swego brata
Pozwól aby kropla, z ran Twoich upadła,
rozszarpaną duszę scalając na nowo,
by mnie blask wypełnił, cisza ukoiła,
pozwól mi raz jeszcze podążyć za Tobą
Autor W M
2019-06-01 08:12:49
----------------------------------------------------------------------------------------------
GĘSI PLOTKARKI
GĘSI PLOTKARKI
Gęsiego szły gęsi
gęsinową ścieżką,
pierwsza gęś gęgała,
że druga jest śmieszką,
druga zaś o trzeciej
zagęgała krótko,
że ta jest okropną
i głupią rozwódką,
trzecia zaś do piątej
gęgając się zwierza,
że czwartą najlepiej
obedrzeć by z pierza
i tak gęsiom droga
przeminęła gładko,
obgadane zostało
całe gęsie stadko
Autor W M
2019-05-31 08:49:28
----------------------------------------------------------------------------------------------
MODLITWA
Ja proszę Cię Panie,
ja człowiek przyziemny,
spójrz czasem i na mnie
choć jestem śmiertelny
Daj mi zasmakować
Twego światła Łaski,
oddal wszystkie cienie,
ześlij swoje blaski
Lepszy pewnie nie będę
bom tylko człowiekiem,
lecz gdy czas nastanie
przymknij mi powiekę
Autor W M
2019-05-30 21:59:05
------------------------------------------------------------------------------------
Komentarze
Prześlij komentarz