WIECZÓR

Niczym aksamit wieczór otulił
ogród przy domu i w sadzie drzewa,
wiatr całkiem ustał, cisza nastała
świerszcz pośród mroku skrzydła rozgrzewa

za chwilę koncert wśród traw się zacznie
nutą wysoką spokój zaburzy,
a potem drugi wplecie swe granie
muzyka nocy zmysły odurzy

maciejki zapach to dopełnienie
magii tej chwili co właśnie dana,
czas się zatrzymał na jedno mgnienie
cała natura jest zasłuchana.

Komentarze

Popularne posty