SPOJRZENIE
Na błękicie nieboskłonu
małą chmurką roztopiony
płynę niczym myśl ulotna
w piękno świata zapatrzony
w różnorodność co olśniewa
oczy mamiąc kolorami
pól i lasów górskich szczytów
oceanów połaciami
śnieg odbija promień słońca
morze barwą wciąż się mieni
żółć pustyni wzrok przyciąga
dżungla plamą jest zieleni
jedno tylko obraz psuje
plamą ciemną jest w tym cudzie
rakiem który ciało zżera
to są bezrozumni ludzie
Komentarze
Prześlij komentarz